Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta 2011. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta 2011. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 listopada 2011

Święta - M·A·C Metal-X

Na grudzień marka MAC przygotowała jeszcze jedną kolekcję. Wznowienie metalicznej LE z 2007 będzie dostępne równocześnie ze skrzącą jak mroźny poranek Glitter&Ice.


niedziela, 13 listopada 2011

Recenzja - MAC Glitter&Ice - Dazzleglass Dressed To Dazzle

Kilka dni temu pokazywałam Wam skarby z zimowej kolekcji marki MAC Glitter&Ice - KLIK!, dzisiaj czas na pierwsze recenzje. Na początek błyszczyk Dazzleglass w kolorze chłodnego różu. Kolejność jest całkowicie przypadkowa i niepowodowana niczym konkretnym - mimo mojej absolutnej miłości do matu kolekcję świąteczną kanadyjskiej marki pokochałam i mam ochotę poznać bliżej jeszcze kilka jej elementów. :) Na razie jednak kilka słów na temat błyszczyka.


środa, 9 listopada 2011

MAC - Glitter&Ice - Paint Pot For Effect

Wokół tego Paint Pota chodziłam dosyć długo - już na pokazie przedpremierowym próbowałam go kilka razy i w różnych konfiguracjach. No i jak to zazwyczaj bywa - uległam ;) Nie od razu co prawda, ale te wychodzone zachwyty mają czasami nawet więcej uroku - vide MAC Me Over Evil Eye Quad :)

Dzisiaj standardowo zdjęcia i swatche - recenzja już wkrótce ;) Producent określa ten kolor jako black with pearl. Na szybko, po kilku makijażach mogę tylko powiedzieć, że pracuje się z nim rewelacyjnie, konsystencja jest trochę bardziej plastyczna, niż w matowych PP i pozwala na dokładne i spokojne rozprowadzenie produktu na powiece, dodaje też świetnej trójwymiarowości cieniom i co za tym idzie For Effect ma szansę stać się moją ulubioną ciemną bazą :)

piątek, 28 października 2011

MAC - Glitter&Ice - zdjęcia i swatche

Kolejna po MAC Me Over gigantyczna kolekcja marki o której pisałam Wam tu, tu i tu ;)
Muszę przyznać, że jej widok w pełnej okazałości robi spore wrażenie. Natomiast na szczęście /dla mojego budżetu/ jestem dosyć mocno odporna na błysk, a tego w kolekcji świątecznej kanadyjskiej marki są takie ilości, że aż trudno uwierzyć ;)
Mimo to, cenię bardzo MAC'a za to, że opiera się wszechogarniającej czerwono-złoto-granatowej wizji świąt i chociaż daleko mi w tym roku do zeszłorocznego zachwytu Tartan Tale, z której gotowa byłam przygarnąć niemalże każdy produkt, w Glitter&Ice również znalazłam swoich ulubieńców i - uwaga, uwaga, nadchodzi historyczna chwila - wcale nie są nimi cienie do powiek :):):) /chociaż jeden mino wszystko za mną chodzi ;P/
Kolekcja dostępna będzie w salonach w listopadzie i grudniu.


środa, 5 października 2011

MAC - Glitter&Ice - Dazzlespheres

Ostatnie zdjęcia jakie mam dla Was przedstawiają zestawy pigmentów, lakierów i błyszczyków zamkniętych w przezroczystych kulach ;) Moim zdaniem idealny pomysł na prezent.Poprzednie posty na temat tej świątecznej kolekcji znajdziecie tu - MAC Glitter&Ice - KLIK! oraz tu - MAC Glitter&Ice Ice Parade - KLIK!

MAC - Glitter&Ice - Ice Parade

Ciąg dalszy Świąt by MAC ;) Tym razem palety cieni i zestawy.

Świątecznie - MAC Glitter & Ice



Kolekcją świąteczną marki MAC, będzie limitowana na listopad i grudzień bardzo iskrząca kolekcja, którą twarzą został amerykański łyżwiarz Johnny Weir. Kolekcja jest ogromna i oprócz limitowanych kolorów poszczególnych produktów znajdą się w niej również przeróżne zestawy i palety Ice Parade oraz kule Dazzlespheres, które przedstawię Wam w kolejnych postach.

wtorek, 27 września 2011

Świątecznie - shu uemura i Wong Kar Wai

Z braku czasu zaniedbałam ostatnio przedstawianie Wam kolekcji, ponieważ mając moment wolę dodać recenzję, niż zdjęcia kolekcji, które i tak pojawią się z czasem niemalże wszędzie.
Natomiast kolekcji marki shu uemura nie zamieszcza raczej nikt, ponieważ nie jest ona w Polsce zupełnie dostępna, a i generalnie marka nie należy do najtańszych więc sprowadzanie jej produktów też raczej nie jest jakoś nagminnie praktykowane. Niemniej jednak jest to jedna z marek, które darzę największym sentymentem i producent chyba najpiękniejszych i z tego, co wiem najlepszych na rynku sztucznych rzęs - w wolnej chwili polecam wygooglać sobie Tokyo Lash Bar, ja niezmiennie jestem zachwycona, zwłaszcza starymi kolekcjami :)
Natomiast ta świąteczna LE przykuła moją uwagę i ma w sobie coś, co ciężko mi sprecyzować - niby znowu granat i złoto, czyli temat wydawałoby się w kolekcjach świątecznych ograny do znudzenia, a jednak... albo to element egzotyki, albo magia niedostępności... no i jeszcze to 'making of' - KLIK! jest to dla mnie o tyle zaskakujące, że kolekcja na pierwszy rzut oka wydawałaby się zupełnie nie z mojej bajki, a zresztą, oceńcie same :)




m.m.

źródło zdjęć - KLIK!

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...