Dzisiaj swatche trzech produktów do ust z LE Hey Sailor! - kolekcję tą znajdziecie w salonach marki jeszcze do końca maja i w czerwcu.
Pomadka Sail La Vie - wykończenie satin - kolor bright midtone orange. Przyznam szczerze, że początkowo obawiałam się tej pomadki, ale czuję się w niej rewelacyjnie. To w rzeczywistości bardzo nasycona pomarańcza, która na pierwszy rzut oka wydaje się być ciepłą, jasną czerwienią. Wręcz stworzoną na lato. Pomadka świetnie jednolicie kryje, nie robi prześwitów, aplikuje się równomiernie i trwa na ustach kilka godzin. Zjada się również równomiernie, nie zmieniając przy tym odcienia. Zapach jest typowy dla pomadek MAC - delikatna wanilia - ja do tego zapachu już przywykłam. Opakowanie zawiera 3g i jest utrzymane w duchu kolekcji - granat, biel i złote napisy.
Lipglass Orange Tempera - wznowienie z LE Fall /Cindy Sherman/. Kolor to pale peach. Orange Tempera jest jasną mleczną brzoskwinią. Błyszczyk jest bezdrobinkowy, winylowy. Lipglassy zawierają 4,8g produktu.Błyszczyk ma bogatą konsystencję, utrzymuje się długo, aczkolwiek wymaga trochę pracy, by równo i ładnie zaaplikować go na usta. Zapach waniliowy.
Pro Longwear Lip Pencil Saunter - kolor pale nude beige. Kredka, którą uwielbiam, aczkolwiek rzadko kiedy stosuję ją na usta, ale o tym jeszcze szerzej będzie ;) Ma niebywałą trwałość. Jest miękka i bardzo wygodna w aplikacji. Kryje równo, bez problemu się również rozciera. Zawiera 1,3g produktu.
Na recenzję czekają jeszcze kredki i balsam do ust z SPF z tej kolekcji - postaram się wrzucić je jeszcze przed końcem tygodnia.
m.m.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lipglass. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lipglass. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 24 maja 2012
sobota, 11 lutego 2012
MAC Naturally - Lipglass - The Wee Coquette
Ostatnim - na razie oczywiście ;) - skarbem z MAC Naturally, który chciałabym Wam przybliżyć jest śliczny mleczny lipglass - The Wee Coquette.
Subskrybuj:
Posty (Atom)















