Po ten produkt sięgnęłam pierwszy raz już jakiś czas temu i przyznaję, nie bez znaczenia okazało się tu zdjęcie na butelce. Jak wiele z Was, które zaglądają tu już od jakiegoś czasu w miarę regularnie, być może kojarzy - nie ma dla mnie i mojego nosa zapachu bardziej pożądanego niż kilogram świeżych cytryn i pochodne. /Abstrahuję od perfum, ale post na ten temat ukaże się wkrótce./ Z tym zapachem jest jednak jeden bardzo poważny problem - bardzo łatwo na rynku znaleźć produkty pielęgnacyjne, którym bliżej pod tym względem do środka do czyszczenia łazienek, niż pięknego, świeżego, czystego zapachu cytrusów.
![]() |
| wybaczcie słabe światło, ale pogoda w Breslau od kilku dni nie dopisuje i bardzo trudno jest o jakieś sensowne zdjęcia |

