czwartek, 8 listopada 2012

Z serii - najprostsze rozwiązania są czasami najlepsze - maść ochronna z witaminą A

Wielokrotnie wspominałam Wam, jak wrażliwą i podatną na zniszczenie mam skórę na dłoniach. Pokazywałam jaki armagedon zafundowała im najnowsza Neutrogena i jak trudno mi doprowadzić je do ładu. Jakiś czas temu okazało się, że rozwiązanie leży w zasięgu ręki, ponieważ maść ochronną z witaminą A mam w zasadzie ciągle na stanie, ponieważ dosyć często sięgam po nią w pielęgnacji Małej /która nota bene znowu jest chora, tym razem skończyło się już antybiotykiem ;/ - dlatego też znowu mnie tutaj tak mało/. Nie jest to może ideał, ponieważ wymaga dosyć długiego stosowania, zanim zobaczy się rezultaty, a i rezultat nie jest ideałem, ale z całą pewnością bliżej mu do niego, niż wielu drogeryjnym produktom, które zamiast pomóc i przynieść ulgę doprowadziły skórę moich dłoni do kompletnego zniszczenia zanim zima  ogóle się rozpoczęła.
Zapach kojarzy mi się z dzieciństwem.
Skład jest bardzo prosty - witamina A 800 jm/g, wazelina biała, Palsgaard 0291, aromat cytrynowy, woda oczyszczona, stosowanie nawet bezproblemowe, jeśli ktoś ma bardzo suche dłonie, ponieważ wtedy ten krem jest bardzo dobrze absorbowany przez skórę. U mnie sprawdził się na piątkę z minusem - skóra jest wyleczona, jeszcze lekko przesuszona, ale być może i to z czasem uda mi się zwalczyć. Poważnie zastanawiam się, czy to właśnie nie ten krem pozostanie ze mną całą nadchodzącą zimą.



Maść jest naprawdę godna wypróbowania, zwłaszcza, że koszt jej zakupu to raptem kilka złotych.

m.m.

21 komentarzy:

  1. Też ją mam, używam najczęściej na usta, kiedy sprawiają największe problemy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię ale na usta dla mnie za ciężka :(

      Usuń
  2. muszę ją mieć, to podobno jakaś cudowna maść:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo, dobrze wiedzieć! zimą mam duże problemy z dłońmi i mało które kremy sobie z nimi radzą..

    OdpowiedzUsuń
  4. stosuję na noc pod rękawiczki i jestem ogromnie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie podrażniła skórę twarzy. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wit A niestety podrażnia, trzeba uważać!

      Usuń
  6. Znam produkt, tani i bardzo skuteczny. Super właśnie jak chcemy zregenerować sobie np. usta:) Lubię! Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mma kolezankę, która nie uzywa nic innego do twarzy, tylko ten krem i nawet jej służy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja swoją maść już wykończyłam i chyba przypomniałaś mi, że pora na nową tubkę :) Ja używałam tej maści na gojące się suche ślady po wypryskach (w sensie suche skórki) i na stopy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio stosuję masło kakaowe w czystej formie. Pięknie pachnie, ładnie nawilża, choć niestety bardzo długo się wchłania i pozostawia na skórze tłusty film. Maści z witaminą A używam czasem do smarowania stóp przed snem oraz skórek wokół paznokci jak nie chce mi się wstawać po nic innego. Świetna jest też do ust jeśli mamy z nimi duże problemy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialna sprawa. Zawsze pomaga mi w kryzysowych sytuacjach, świetnie koi podrażniony pocieraniem nos i spierzchnięte usta. Tylko denerwuje mnie ta jej wodnista konsystencja.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupię na pewno bo mam podobny problem a nie chce tak zmasakrować dłoni jak rok temu ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam i smaruję nią stopy, jak dla mnie jest idealna!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny, wielofunkcyjny produkt! Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Na moich dłoniach sprawdza się tylko w roli maski na noc.

    OdpowiedzUsuń
  15. mam używam czasami na noc, tak to za tłusta

    OdpowiedzUsuń
  16. to mój kosmetyk ratunkowy na pięty, pomaga bardzo dobrze

    OdpowiedzUsuń
  17. do rąk idealny. nie ma zimy bez tej maści! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Maść z Wit A to u mnie niezbędnik w domu :) stosuję na różne dolegliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię i używam :) Świetny kosmetyk za grosze ;D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję za każdy komentarz :)

/Jednocześnie zmuszona jestem niestety zastrzec sobie prawo do usuwania komentarzy zawierających wulgaryzmy, SPAM, czy pisanych jedynie po to, by umieścić w nich link, czy odnośnik niezwiązany z tematem postu/

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...