Szybciutko wrzucam jeszcze zdjęcie z nowej kampanii MAC Viva Glam - cel oczywiście naprawdę szczytny, a zdjęcie? Same oceńcie :) Jak dla mnie, mimo wszystko, jest coś urzekającego w tym oceanie absolutnego kitchu :):):)
m.m.
czwartek, 17 listopada 2011
Wspomnienie lata pod prysznicem :)
Szybki post, wyjątkowo zakupowy ;)
Obiecałam sobie konsekwentne zużywanie zapasów, ale nie byłam w stanie się oprzeć :) Bardzo lubię żele pod prysznic Luksji, zazwyczaj świetnie pachną, są delikatne, nie robią mojej skórze krzywdy. Dlatego po tą nowość, ponieważ nie wydaje mi się, bym widziała je kiedykolwiek wcześniej, a jeśli nie, to mnie oświećcie, sięgnęłam niemalże automatycznie.
Dostępne są trzy kompozycje zapachowe - z mandarynkami, grejpfrutem, oraz widoczna na zdjęciu papaya&mango. Zapachy tak moje, że już bardziej nie można. Nektar pod prysznic zawiera kompleks witamin A+E+C, oraz wzbogacony został ekstraktem ze wspomnianych owoców. Za 500ml zapłaciłam chyba 8,90pln.
Zapach jest autentycznie obłędny, mam nadzieję, że chociaż odrobina go pozostanie na skórze :)
m.m.
Obiecałam sobie konsekwentne zużywanie zapasów, ale nie byłam w stanie się oprzeć :) Bardzo lubię żele pod prysznic Luksji, zazwyczaj świetnie pachną, są delikatne, nie robią mojej skórze krzywdy. Dlatego po tą nowość, ponieważ nie wydaje mi się, bym widziała je kiedykolwiek wcześniej, a jeśli nie, to mnie oświećcie, sięgnęłam niemalże automatycznie.
Dostępne są trzy kompozycje zapachowe - z mandarynkami, grejpfrutem, oraz widoczna na zdjęciu papaya&mango. Zapachy tak moje, że już bardziej nie można. Nektar pod prysznic zawiera kompleks witamin A+E+C, oraz wzbogacony został ekstraktem ze wspomnianych owoców. Za 500ml zapłaciłam chyba 8,90pln.
Zapach jest autentycznie obłędny, mam nadzieję, że chociaż odrobina go pozostanie na skórze :)
m.m.
środa, 16 listopada 2011
Mały Update ;)
Kochane, żyję i mam w zanadrzu sporo postów, ale niestety w chwili obecnej cierpię na totalny bezczas ;/
Mam nadzieję, już w poniedziałek znowu powrócić na dłuższą chwilę i nadrobić zaległości - będzie sporo zachwytów :)
Wrzucam sesję z Vogue, która niedawno mnie zachwyciła :)
Trzymajcie za mnie kciuki do niedzielnego wieczoru :)
Ściskam,
m.m.
Mam nadzieję, już w poniedziałek znowu powrócić na dłuższą chwilę i nadrobić zaległości - będzie sporo zachwytów :)
Wrzucam sesję z Vogue, która niedawno mnie zachwyciła :)
Trzymajcie za mnie kciuki do niedzielnego wieczoru :)
Ściskam,
m.m.
niedziela, 13 listopada 2011
Recenzja - MAC Glitter&Ice - Dazzleglass Dressed To Dazzle
Kilka dni temu pokazywałam Wam skarby z zimowej kolekcji marki MAC Glitter&Ice - KLIK!, dzisiaj czas na pierwsze recenzje. Na początek błyszczyk Dazzleglass w kolorze chłodnego różu. Kolejność jest całkowicie przypadkowa i niepowodowana niczym konkretnym - mimo mojej absolutnej miłości do matu kolekcję świąteczną kanadyjskiej marki pokochałam i mam ochotę poznać bliżej jeszcze kilka jej elementów. :) Na razie jednak kilka słów na temat błyszczyka.
środa, 9 listopada 2011
MAC - Glitter&Ice - Paint Pot For Effect
Wokół tego Paint Pota chodziłam dosyć długo - już na pokazie przedpremierowym próbowałam go kilka razy i w różnych konfiguracjach. No i jak to zazwyczaj bywa - uległam ;) Nie od razu co prawda, ale te wychodzone zachwyty mają czasami nawet więcej uroku - vide MAC Me Over Evil Eye Quad :)
Dzisiaj standardowo zdjęcia i swatche - recenzja już wkrótce ;) Producent określa ten kolor jako black with pearl. Na szybko, po kilku makijażach mogę tylko powiedzieć, że pracuje się z nim rewelacyjnie, konsystencja jest trochę bardziej plastyczna, niż w matowych PP i pozwala na dokładne i spokojne rozprowadzenie produktu na powiece, dodaje też świetnej trójwymiarowości cieniom i co za tym idzie For Effect ma szansę stać się moją ulubioną ciemną bazą :)
Dzisiaj standardowo zdjęcia i swatche - recenzja już wkrótce ;) Producent określa ten kolor jako black with pearl. Na szybko, po kilku makijażach mogę tylko powiedzieć, że pracuje się z nim rewelacyjnie, konsystencja jest trochę bardziej plastyczna, niż w matowych PP i pozwala na dokładne i spokojne rozprowadzenie produktu na powiece, dodaje też świetnej trójwymiarowości cieniom i co za tym idzie For Effect ma szansę stać się moją ulubioną ciemną bazą :)
wtorek, 8 listopada 2011
MAC - Glitter&Ice - zdjęcia Mineralize Eye Shadow oraz Dazzleglass
Kolejna porcja Świąt by MAC ;) Tym razem błyszczyk DazzleGlass w kolorze Dressed To Dazzle - fantastycznym szarym różu z czerwono-złotymi drobinkami /pale dirty pink with red and gold pearl/ oraz Mineralize Eye Shadow Frozen Blue - srebrzysta szarość /blue silver melange/.
Dzisiaj tylko zdjęciaw niedalekiej przyszłości swatche i recenzje wszystkich produktów. :)
DazzleGlass na zdjęciach wyszedł cieplejszy, niż jest w rzeczywistości. 'Na żywo' jest ewidentnie szarawy i chłodny, postaram się pokazać w recenzji :) Te zdjęcia robione są wcześnie rano, stąd tak różne światło porannego słońca :)
Dzisiaj tylko zdjęciaw niedalekiej przyszłości swatche i recenzje wszystkich produktów. :)
DazzleGlass na zdjęciach wyszedł cieplejszy, niż jest w rzeczywistości. 'Na żywo' jest ewidentnie szarawy i chłodny, postaram się pokazać w recenzji :) Te zdjęcia robione są wcześnie rano, stąd tak różne światło porannego słońca :)
piątek, 4 listopada 2011
Marki i koncerny, które NIE testują swoich produktów na zwierzętach
Pod poprzednim postem odnośnie demakijażu Vichy zaczęła wywiązywać się dosyć ciekawa dyskusja na temat testów na zwierzętach. Temat przykry i bolesny niestety. Chcąc rozwiać wszelkie wątpliwości wklejam listę tych marek, po których produkty sięgać możemy bez obaw i rozterek, natomiast w celu zapoznania się z tą drugą, niechlubną, odsyłam tu - KLIK! /post pochodzi z 2008 roku, dlatego nie chcę wklejać tu czarnej listy, ponieważ może być już miejscami nieaktualna, co oczywiście byłoby naprawdę wspaniałe.../
Kosmetyki, które NIE są testowane na zwierzętach
Kosmetyki, które NIE są testowane na zwierzętach
1. Abercrombie & Fitch
2. Almay (Revlon)
3. Amway
4. Aramis (Estée Lauder)
5. Aveda
6. Avon
7. Basis (Beiersdorf)
8. Beiersdorf (Nivea, Eucerin, La Prairie)
9. Bielenda Kosmetyki Naturalne
10. Bobbi Brown (Estée Lauder)
11. The Body Shop
12. Bonne Bell
13. Chanel
14. Clarins
15. Clinique
Dax Cosmestics
16. Decleor
17. Donna Karan Beauty Company (Estée Lauder)
18. Dr. Hauschka Skin Care
19. Eris
20. Estée Lauder (Clinique, Origins)
21. Eucerin (Beiersdorf)
22. Farmona
23. Goldwell Cosmetics (USA)
Isadora
Iwostin
24. JOICO Laboratories
25. Kolastyna
26. La Prairie (Beiersdorf)
27. Liz Claiborne Cosmetics
Lumene
28. M.A.C. Cosmetics
29. Mary Kay Cosmetics
30. Miraculum
31. Nivea (Beiersdorf),
32. NuSkin Personal Care,
33. Oriflame
34. Origins Natural Resources (Estée Lauder),
35. Orlane
36. Pollena-Ewa
37. Prescriptives
38. Primer
39. Revlon (Almay, Jean Naté),
40. Stila Cosmetics (Esteé Lauder)
41. Tommy Hilfiger (Esteé Lauder)
42. Urban Decay
43. Victoria's Secret
44. Weleda
45. Ziaja
2. Almay (Revlon)
3. Amway
4. Aramis (Estée Lauder)
5. Aveda
6. Avon
7. Basis (Beiersdorf)
8. Beiersdorf (Nivea, Eucerin, La Prairie)
9. Bielenda Kosmetyki Naturalne
10. Bobbi Brown (Estée Lauder)
11. The Body Shop
12. Bonne Bell
13. Chanel
14. Clarins
15. Clinique
Dax Cosmestics
16. Decleor
17. Donna Karan Beauty Company (Estée Lauder)
18. Dr. Hauschka Skin Care
19. Eris
20. Estée Lauder (Clinique, Origins)
21. Eucerin (Beiersdorf)
22. Farmona
23. Goldwell Cosmetics (USA)
Isadora
Iwostin
24. JOICO Laboratories
25. Kolastyna
26. La Prairie (Beiersdorf)
27. Liz Claiborne Cosmetics
Lumene
28. M.A.C. Cosmetics
29. Mary Kay Cosmetics
30. Miraculum
31. Nivea (Beiersdorf),
32. NuSkin Personal Care,
33. Oriflame
34. Origins Natural Resources (Estée Lauder),
35. Orlane
36. Pollena-Ewa
37. Prescriptives
38. Primer
39. Revlon (Almay, Jean Naté),
40. Stila Cosmetics (Esteé Lauder)
41. Tommy Hilfiger (Esteé Lauder)
42. Urban Decay
43. Victoria's Secret
44. Weleda
45. Ziaja
Lista pochodzi z bloga http://wobroniezwierzat.blog.onet.pl
Uzupełniłabym ją jeszcze o Smashbox - marka również nie prowadzi testów na zwierzętach.
m.m.
czwartek, 3 listopada 2011
Recenzja - Vichy Purete Thermale 3in1
Jakiś czas temu wrzucałam na bloga info na temat promocji w SuperPharm - KLIK!. Tego preparatu do demakijażu Vichy używam już od praktycznie półtora miesiąca z krótką przerwą na testy innego tego typu produktu. Mam więc już na jego temat w 100% wyrobione zdanie i czas na recenzję.
wtorek, 1 listopada 2011
Recenzja - Clinique Redness Solutions Instant Relief Mineral Powder
Znowu będę się zachwycać :) Na ten puder zdecydowałam się, ponieważ zima /doszłam właśnie do wniosku, że moje przygotowania do tej pory roku zaczynają przypominać zbrojenie się przed jakimś armagedonem ;P/ dla mojej skóry to niestety również permanentne zaczerwienienie i podrażnienie, które ciężko jest zneutralizować klasycznym, beżowym pudrem. Mineralize SkinFinish MACa wylądował więc w torebce, jako produkt do poprawek, a na półce niepodzielnie od mniej więcej miesiąca króluje Redness Solutions. Biorąc pod uwagę jego pojemność - 24g, będzie tą władzę sprawował jeszcze długie miesiące ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











