poniedziałek, 28 maja 2012

Mycie pędzli

Kilka dni temu pokazywałam Wam swoje pędzle. Tak jak wspomniałam, niektóre z nich są ze mną już od mniej więcej 10 lat i naprawdę nadal całkiem dobrze się mają. W zasadzie oprócz pędzelków do eyelinera, które po prostu z czasem rozczapierzały się, nie zdarzyło mi się  wyrzucić jakiegokolwiek pędzla.
Dzisiaj słów kilka o tym, jak dbać o swój zbiór, tak by przetrwał lata.



Przede wszystkim wszystkie pędzle należy bardzo regularnie prać - jeśli macie je jedynie na własny użytek - przynajmniej raz w tyg., częściej, gdy są to pędzle mające styczność z konsystencjami kremowymi - jak podkład, róż, czy cienie w kremie. Wtedy ideałem jest umycie ich po każdym użyciu.


Uczulam Was na ten temat jeśli korzystacie z usług makijażystów - nikt nie ma prawa zbliżyć się do Was z pędzlami, których czystość jest dyskusyjna. Jeśli macie cień wątpliwości, zweryfikujcie to chociażby na chusteczce. Ktoś, kto ma czyste sumienie nie będzie miał oporów. To Wasza twarz i to Wy w razie czego będziecie później męczyły się z ewentualnymi pamiątkami po takim makijażu, zwłaszcza, że często płacicie za niego niemałe pieniądze.  Tu również istotną kwestią są aplikatory dołączone do produktów - żaden z nich nie ma prawa dotknąć Waszej twarzy. Wszelkiej maści sztyfty, korektory, błyszczyki, cienie w kremie powinny uprzednio zostać nałożone na specjalną płytkę bądź /CZYSTĄ i ZDEZYNFEKOWANĄ!!!/ dłoń makijażysty, a dopiero później czystym pędzelkiem, lub jednorazowym aplikatorem zaaplikowane na Waszą twarz. Każdy makijażysta ma obowiązek myć pędzle po każdej klientce , lub modelce /chyba, że ma kilka kompletów.../, tak samo jak powinien zdezynfekować swoje dłonie.


  • Mycie pędzli be użycia płynu
Pędzle ze sztucznego włosia nie są generalnie tak wymagające, jak te z włosia naturalnego. Tym pierwszym najczęściej wystarcza delikatne mydło + środek do dezynfekcji.
Pędzle z naturalnego włosia wymagają niestety więcej troski i pracy, by utrzymać je jak najdłużej w niezmienionej formie i idealnej kondycji.
Do mycia używamy delikatnego szamponu, szamponu dla dzieci, bądź szarego mydła, którego odrobinę wylewamy na dłoń. Pędzle myjemy zawsze ruchem przypominającym wahadło, nigdy nie na okrągło /nie kręcimy pędzlem kółek na dłoni/, ponieważ w ten sposób powodujemy ich rozczapierzanie się, plątanie i kudłaczenie się włosia.
Pędzli nie wyciskamy w papier, nie ściskamy włosia palcami, bo możemy spowodować jego wypadanie nawet z najlepszych pędzli. Możemy lekko docisnąć go do papieru, ale równolegle do niego, nigdy nie na sztorc.
Pędzli nie suszymy suszarką, nie kładziemy na gorącym grzejniku.
Ideałem byłoby suszenie ich głową w dół, ale mało kto ma warunki, by to robić. Ważne więc, by nie schły włosiem do góry bez specjalnych osłonek, a np. leżały na rozłożonym papierze i nie stykały się z podłożem - świetnie nadaje się do tego np. skraj półki.
Ja swoje zanim zaczną schnąć bardzo delikatnie formuję.
Zanim pędzle zaczną wysychać, dobrze jest spryskać je środkiem dezynfekcyjnym - ja od lat stosuję w tym celu Skinsept, który przeznaczony jest do dezynfekcji skóry.



  • Czyszczenie pędzli płynem
 płynem spryskujemy pędzle, bądź jeśli ten nie posiada atomizera, wylewamy odrobinę na pędzel położony na chusteczce. Pozwalamy mu chwilę zadziałać i wycieramy /bardzo delikatnie!!! - dobry płyn nie potrzebuje tarcia, żeby zadziałać/ ruchem wahadłowym w chusteczkę kosmetyczną. Nigdy nie robimy pędzlami kółek, nie wycieramy na okrągło. Nie ściskamy włosków, bo powodujemy tym samym ich obluzowywanie się i wypadanie.
Pędzle czyszczone płynem schną z reguły błyskawicznie. Nie wymagają dodatkowej dezynfekcji.


m.m.

17 komentarzy:

  1. Też używam płynu MAC i szamponu do włosów. Jakoś nigdy nie nakładałam odżywki i nie zamierzam:)Spryskuję pędzle płynem do dezynfekcji jak już wyschną, jeśli są mokre płyn do dezynfekcji ulega rozcieńczeniu i nie działa tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odżywki? nigdy nie wpadłabym na to, żeby na pędzle nakładać odżywkę... chociaż znam jedną osobę, która pędzle po umyciu płucze w płynie do płukania tkanin, bo podobno są delikatniejsze... ;)

      Usuń
  2. Ja musze kupic sobie pedzel do pudru, bo z mojego juz wlosy wychodza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam te z Sephory - są bardzo trwałe i porządne, a podczas licznych promocji można je kupić za naprawdę niewielkie pieniądze ;)

      Usuń
  3. Przydatne informacje:) Zastanawiałam się właściwie jak dokładnie mam czyścić swoje pędzle i mam odpowiedź :)

    S.

    OdpowiedzUsuń
  4. tak w sumie to moje muszę dziś umyć, dzięki za przypomnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. myję swoje pędzle szamponem bez SLSów i suszę rozłożone na papierowym ręczniku, ale ostatnio kusi mnie ten płyn z MAC, bo sporo osób go chwali i czyszczenie pędzli tym sposobem wydaje się być szybsze i łatwiejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. osobiście bardzo go sobie chwalę - czyście bardzo dokładnie, bardzo szybko, pędzle schną błyskawicznie i wcale nie jest jakoś kosmicznie drogi, ponieważ te 235ml kosztują ca. 45pln

      Usuń
  6. właśnie leci do mnie płyn Kiko; ciekawa jestem, jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj moim też by się przydało je wykąpać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam pędzle do cieni, które są ze mną 8 lat i wciąż mi służą. Jedynie ze skuwki odprysła srebrna farba, ale to jest do przeżycia;) Ja myję moje pędzle po każdym użyciu i to dosyć niekowencjonalnie, bo w płynie do naczyń.

    OdpowiedzUsuń
  9. A moje są takie brudasy :P Muszę się za nie w końcu wziąć!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję za każdy komentarz :)

/Jednocześnie zmuszona jestem niestety zastrzec sobie prawo do usuwania komentarzy zawierających wulgaryzmy, SPAM, czy pisanych jedynie po to, by umieścić w nich link, czy odnośnik niezwiązany z tematem postu/

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...