środa, 2 maja 2012

Zestaw do zadań specjalnych

Czyli kilka/kilkanaście produktów, po które sięgam zawsze, kiedy potrzebuję makijażu, który mnie nie zawiedzie i który przetrwa w niezmienionym stanie cały dłuuugi dzień - np. wyjazd.Wtedy nie eksperymentuję - sięgam tylko i wyłącznie po produkty, których pewna jestem na 100%
Taki post chodził za mną od dawna, a zmobilizowała mnie do stworzenia go w końcu



Baza - Meteoryty Guerlain - pomijając genialne działanie i efekt wypoczętej, świeżej skóry ta baza ma jeszcze jedną zaletę - obłędny zapach, który jak żaden inny dostarcza mi rano energii i porządnej dawki optymizmu. ;)



























36 komentarzy:

  1. O, mogłby sie z tego w sumie TAG utworzyc, bo takie zestawienie produktow moze byc pomocne.

    Baza - Meteoryty Guerlain - w sumie moze powedrowac na moja wish-liste. Puder MAC skinfinish tez mi towarzyszy. I tez niestety wybiłam sobie z glowym podkłady matujace u mnie przynosily odwrotny skutek.
    Mam inny korektor MAC pod oczy, z ktorego nie jestem zawodolona niestety.

    Plus sporo rzeczy nam sie pokrywa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. generalnie na co dzień używam pro longwear'a, ale ten dodatkowo rozświetla i dodatkowo jest leciutki - dlatego sięgam po niego na takie dłuższe maratony. też myślałam, że fajnie byłoby zrobi z tego TAG :)

      Usuń
  2. Ja ostatnio namiętnie używałam swojego zestawu specjalnego, wesele było :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja chyba do "żelaznego" zestawu jeszcze nie doszłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie to również zajęło bardzo dużo czasu :)

      Usuń
  4. Wow, kochana, bardzo porządny i ciekawy post. dziś padam na pysk ale jutro zamierzam go przeczytać jeszcze raz i przeanalizować wszystkie kosmetyki:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja wciąż coś modyfikuję w moim żelaznym zestawie :(
    Napiszesz coś o bazie Guerlain, to ta L'Or?
    I pędzle tez bym z bliska obejrzała... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok, zrobię dokładniejszą recenzję tej bazy. o poście pędzlowym z podziałem na marki od jakiegoś czasu myślę intensywnie, więc spodziewaj się go lada moment :)

      Usuń
    2. U mnie to samo-jak nie podklad to korektor :D

      Usuń
    3. u mnie sporo czasu minęło zanim wyeliminowałam wtopy. :) teraz też czasami kusi mnie, żeby wprowadzić jeszcze jakieś modyfikacje, ale się boję ;P

      Usuń
    4. E tam wtopy- mnie to ciagle ciagnie do nowego :P

      Usuń
    5. mnie też, ale jakoś obawiam się tych nowości kiedy wiem, że będę je musiała mieć na twarzy przez 12 godzin bez najmniejszej szansy na poprawkę kiedy okaże się, że na twarzy mam 'kupe' ;P najpierw testuję intensywnie w warunkach domowo-codziennych :)

      Usuń
    6. O tak- to jest najgorsze i niestety przytrafilo mi sie kilka razy kiedy to po przyjsciu do pracy moj podklad byl na cyckach,albo wygladalam jak "kupa",bo uzylam czegos nowego. Ale nie ma to jak dobre testowania i silne zdanie na temat produktu:)

      Usuń
  6. Azaleeeea! :))) przepiękny róż, to również mój hicior :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zrezygnowałam ostatnio z tuszu, ponieważ przy moich napadach alergii nawet wodoodporny L`Oreal nie daje rady... Muszę znaleźć coś bardziej wodoodpornego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja L'Oreala konsekwentnie bojkotuję - z wodoodpornych maskar miałam dopiero w sumie dwie -wspomnianą Splashproof i MUFE Smoky Lash w wersji WP i muszę powiedzieć, że obydwie naprawdę dobrze sobie radzą :)

      Usuń
  8. To jest bardzo fajny pomysł na post, szczególnie dla dziewczyn, które wciąż poszukują idealnego zestawu. Mój nieśmiertelny zestaw leży i kwiczy, więc mam nadzieję, że więcej blogerek napisze takie notki. Przydatne:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem bardzo ciekawa takich zestawów autorstwa innych blogerek ;)

      Usuń
    2. To ja też zrobię, mogę?

      Usuń
  9. Fajny poscik, widze cuda z Guerlain:)
    Ja teraz testuje inna ich baze i ten zapach mnie rozkochuje w tych produktach na nowo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapachy ich produktów, to jest coś absolutnie niebywałego - lingerie bosko pachnie różami, a do zapachu meteorytów można byłoby pisać ody ;)

      Usuń
  10. wow co za ilość!:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. palety robią ilość ;) i dwa zestawy podkładów

      Usuń
  11. U mnie niezmienne są tylko minerały, reszta zmienia się jak w kalejdoskopie.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja chyba jestem zbyt niezdecydowana na stworzenie takiego zestawu, co chwilę próbuję czegoś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @ Tova & Paula - ja również próbuję wielu nowości i uwielbiam testowanie nowych produtków, ale kiedy potrzebuję makijażu, który przetrwa wiele godzin i nic kompletnie się z nim nie stanie - zawsze sięgam tylko i wyłącznie po produkty, których pewna jestem na 100%, ponieważ nie mogę pozwolić sobie na żadne niespodzianki. ;)

      Usuń
  13. wspaniały zestaw! widzę, sporo typów nam się pokrywa :) lubisz same dobre rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję za każdy komentarz :)

/Jednocześnie zmuszona jestem niestety zastrzec sobie prawo do usuwania komentarzy zawierających wulgaryzmy, SPAM, czy pisanych jedynie po to, by umieścić w nich link, czy odnośnik niezwiązany z tematem postu/

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...